Co tak naprawdę znaczą zmiany w prawie hazardowym?

Ustawa hazardowa po nowelizacji

W 2009 roku weszła w życie tzw. ustawa hazardowa, która określała, że wszelkie kasyna internetowe oraz e-poker nie są legalne w Polsce. Co do tego nie było żadnych wątpliwości, jednak do tej pory nie trudzono się zbytnio, by rynek ten tak naprawdę kontrolować. Portale e-hazardowe hulały po polskiej sieci i nie mogły zostać zablokowane, ponieważ de facto nie były zarejestrowane w Polsce. Wszystko zmieniło się w 2017 roku.
Obecny rząd zdecydował się na nowelizację ustawy z 2009 roku z trzech powodów: maksymalnego zmonopolizowania rynku hazardowego w celu czerpania zeń korzyści majątkowych, załatanie powiększającej się dziury budżetowej i ochrony niewinnych obywateli przez szatańskim hazardem.
Wszystko fajnie, wszystko pięknie, tylko o co ta cała awantura, skoro gra w kasynach internetowych od 2009 roku oficjalnie nie była dozwolona przez prawo polskie?

Zmiany w prawie polskim

Wspominaliśmy już, że ustawa hazardowa z 2009 roku uznała grę w serwisach e-hazardowych za nielegalną. Do tej pory gracze mogli jednak bezproblemowo wchodzić na strony kasyn internetowych, rejestrować się na nich i spędzać czas na grze. Do czasu.

Przecież to już było nielegalne!

W założeniu znowelizowanej ustawy hazardowej ma powstać jedno słuszne e-kasyno prowadzone przez Totalizator Sportowy. Wszystkie dochody uzyskane z tytułu prowadzenia kasyna online mają trafić do budżetu państwa. A co z takimi serwisami jak Mr Green kasyno czy ComeOn! kasyno? Co ciekawe, legalne pozostają portale oferujące zakłady wzajemne, czyli zakłady bukmacherskie. Wśród stron internetowych, które zdobyły licencję na oferowanie tego typu usług znajdziemy serwisy: ForBET, LVBet, STS, Fortuna i Totolotek.

Lista domen zakazanych

Oficjalnie zagraniczne portale e-hazardowe są w Polsce nielegalne. Komisja Nadzoru Finansowego wraz ze Służbą Celną przygotowało „Rejestr domen zakazanych”, w którym znajduje się obecnie ponad sześćdziesiąt serwisów o charakterze e‑kasynowym. A lista wciąż się powiększa.
Co gorsza, Komisja Nadzoru Finansowego ostrzegła banki i serwisy pośredniczące w transakcjach finansowych przed realizowaniem „transferów środków płatniczych pochodzących z dokonywanych na terenie Polski nielegalnych gier hazardowych” pod groźbą ogromnych kar finansowych.
To nie koniec rewelacji. Od dnia 1 lipca 2017 roku domeny figurujące na liście domen zakazanych zostaną zablokowane. W jaki sposób? Lokalni dostawcy Internetu dostali polecenie blokowania dostępu do niedozwolonych witryn. Jak zapewne się domyślacie, za niedopełnienie obowiązków grozi im potężna kara pieniężna.

Jak obejść te regulacje?

Jednym ze sposobów na ominięcie obostrzeń i dalsze odwiedzanie serwisów e-kasynowych jest skorzystanie z VPN, czyli Wirtualnej Sieci Prywatnej.
VPN [ang. Virtual Private Network] stwarza możliwość wirtualnej zmiany lokacji i przydzielenia użytkownikowi alternatywnego adresu IP. Co to dokładnie oznacza? Gdy chcemy odwiedzić ulubione kasyno internetowe (zbanowane) w tradycyjny sposób, czyli przez przeglądarkę, nie będziemy mogli tego zrobić. Naszym oczom najprawdopodobniej ukaże się komunikat o tym, że dany serwis wycofał się z Polski i nie świadczy więcej usług na terenie kraju. Gdy skorzystamy z VPN sytuacja ta się zmieni.
Program VPN lub specjalna wtyczka do przeglądarki internetowej pozwoli nam wybrać naszą alternatywną lokalizację (np. Wielką Brytanię lub Szwecję) i przydzieli nam nowy adres IP, dzięki czemu blokady przestaną psuć nam szyki.

Kwestie podatkowe

Podczas opracowywania nowelizacji ustawy hazardowej poszukiwano wszelkich sposobów, by skutecznie zniechęcić kasyna internetowe do pozostania na polskim rynku. O ile dzięki pomocy VPN gracze mogą ominąć pewne bariery związane z lokalizacją, adresem IP i blokowaniem zakazanych witryn, o tyle z podatkami od wygranych może być trudniej.
Postanowiono, że podatki od wygranych będą tak wysokie, że kompletnie nie będzie opłacało się grać. Stanęło na tym, że dla zakładów bukmacherskich ustanowiono 12% podatek od obrotu, za wygraną w turnieju pokerowym zapłacimy 25% podatku, a za wygraną w automacie aż 50%. Przy tak wysokich podatkach serwisom e-hazardowym zwyczajnie nie opłaca się kontynuować działalności na terenie Polski.

Ulubione kasyna – co dalej

Nowelizacja ustawy hazardowej spowodowała niemałe zamieszanie w branży e-kasynowej, pokerowej i zakładów bukmacherskich.
Jeśli nie chcecie zrezygnować z gry w ulubionym kasynie, pamiętajcie o możliwości skorzystania z technologii VPN, która umożliwi Wam odwiedzanie zbanowanych witryn w dowolnej chwili.
Na naszej stronie znajdziecie listę najlepszych kasyn internetowych, oferujących mnóstwo rewelacyjnych gier, bonusów i premii dla graczy.